piątek, 22 lutego 2013

Pufa stara, nie! Nowa!!!

Pufa ukończona. Już nie mogłam patrzeć na nią. Ale dostała nowe ubranko i lifting skóry, teraz pasuje jak ulał do całości jasnego wnętrza, a kwadraty są te same co na narzutę "Pożegnanie z Afryką".
Do kompletu powstał gobelin na komódkę i tak dumnie się prezentuje z pufą:
Jeszcze tylko narzuta, ale te rozmiary mnie przerastają. Tak powoli przybywa. Wolę mniejsze formy w dużych ilościach.
Kwadraty mnie zdominowały i wylądowały w kredensie

Wiem, to już lekka przesada, więc to by była na tyle. Pozdrawiam ... kwadratowo




czwartek, 21 lutego 2013

W komplecie do narzuty - pufa - ciąg dalszy Pożegnanie z Afryką

Czas na drugie życie starej pufy. Mąż pracuje nad tapicerką dołu pufy, ja nad górą. Do kompletu z narzutą "Pożegnanie z Afryką" . Dlaczego taki tytuł? Od syna dostaliśmy pod choinkę obraz wcześniej dwie rzeźby afrykańskie.
Więc tylko takie klimaty pasują do wnętrza. A narzuta rośnie powoli, już mam większą połowę.



Dla Pań, kobiet, dziewczyn, po prostu dla nas !!!

Prowansalskich ispiracji ciąg dalszy. Ubranko na nalewczkę babską  sakiewka-torebunia na kobiece skarby.

środa, 20 lutego 2013

Moja mała Prowansja w kuchni


Moja kuchnia po liftingu. Nowa lampa ozdobiona naklejkami, lawendowe doniczki, moje butle, lawendowa butla na oliwę. Parę drobiazgów, a jaka zmiana na wiosnę. Czujecie już wiosnę?

niedziela, 10 lutego 2013

Żeby nie było, że nic nie zrobiłam

Ni właśnie, te inspiracje vintage tak mnie zaabsorbowały, że nie mogłam się oprzeć. Prowansalskie klimaty lawendy, te kolorki i wiejskie klimaty sprawiły, ze powstały nowe butelki.


Kolory trochę przekłamane, to nie niebieski tylko lawendowy, róż mocniejszy.

sobota, 9 lutego 2013

Jak dokupić czasu?

Wiem, wiem obiecałam fotki poduszek, a tu nic. Mea culpa, ale nawał spraw sprawił, że nie zrobiłam ani kwadracika, a szydełko wbite w włóczkę smutno zerka z koszyka. Pochłonęły mnie firmowe sprawy i projekty, na nic czasu nie starcza. No cóż jedni nie wiedzą co z sobą zrobić z nudów, a drudzy chcieliby czasu dokupić, a nie mogą. Dalej poszukuję inspiracji do mojej sypialni. Ale chyba poprzestanę na tym:
Może jutro coś zmajstruję. Miłej niedzieli.

piątek, 1 lutego 2013

Kwadratowo mi

Jak obiecałam wrzucam fotki narzuty "Pożegnanie z Afryką". Zdjęcia - szału nie ma, ale robione późnym wieczorem, nie oddają w pełni kolorytu, soczysty oranż, terakota i żółty sprawiają, że aż się ciepło robi w łapki podczas szydełkowania. 70 kwadratów za mną. Nie wytrzymałam i zaczęłam poduszkę do kompletu o wzorze jednego z kwadratów. Planuję podusie szt 2. Już mi się już następna narzuta do mojej sypialni, którą będę niebawem urządzać. Zauroczył mnie styl VINTAGE, trochę starodawny, trochę wiejski. Myślę, że będzie inspiracją dla urządzania.
Zdjęcie z netu oczywiście, ze stronki promującej stare wnętrza. Ale to było lepsze:
To jakby potwierdzenie, że takie kapy, narzuty, pledy szydełkowe doskonale pasują do takich wnętrz. Ale jak to mówią: co kto lubi!
Wieczorem wrzucę fotkę zaczętej poduchy. Chciałabym przez weekend skończyć narzutę, ale raczej nierealne.