środa, 20 stycznia 2016

Naokołowiec

Tak nazwała koleżanka z FB mój kwadratowiec. Napisałam, że dziwne, że kwadratowiec, a robi się naokoło. Ona odpisała, że naokołowiec i bardzo spodobało mi się to słowotwórstwo szydełkowe.
A nokołowiec wygląda tak:

Teraz już powoli przybywa, więc wkradła się monotonia.
Okazuje się, że nie tylko my, zwykłe-niezwykłe kobiety lubimy rękodzieło. Znalazłam w internecie zdjęcia "gwiazd" w takich szydełkowych ubrankach.


Jest dość prosty w zrobieniu, dodaje do planów na 2016.
Znalazłam jeszcze takie ponczo, dość oryginalne.

Coś innego, a ja uwielbiam poncza. Więc dodaje do planów 2016. Ten 2016 ma chyba 50 miesięcy, to może się wyrobię.



4 komentarze:

  1. kończę mój naokołowiec ;) bardzo szybko się robiło ,pomijam nitki wychodzące ;) planów gratuluję i trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super się zapowiada, bardzo podoba mi się zestawienie kolorystyczne ;). Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne kolorki...Będzie super bo już się świetnie zapowiada!

    OdpowiedzUsuń